Znajdujemy się w przełomowym momencie batalii
o przyszłość naszego zawodu. W ciągu kilku miesięcy,
które upłynęły od ostatnich wyborów władz związkowych,
setki taksówkarzy przystąpiły do nas,
słusznie upatrując wielkiej szansy
w zorganizowaniu silnego związku zawodowego.
Głos jednego człowieka nic nie znaczy,
ale jeśli stoją za nim tysiące, nabiera mocy
i zmusza do uważnego wysłuchania. więcej tutaj…
Koledzy Taksówkarze, publikując ten debiutancki
numer „Taksówkarza Warszawskiego” mamy pełną świado-
mość tego, iż w chwili obecnej panuje w naszym
środowisku przekonanie, że nie ma żadnej prężnej
struktury, która dbałaby o nasze interesy
i reprezentowała nasze racje w kontaktach z szeroko
rozumianą władzą. Ulega to zmianie. We wrześniu
zeszłego roku, powstała oddolna inicjatywa.
Po dokładnym rozeznaniu doszliśmy do wniosku,
że najlepiej będzie ożywić więcej tutaj…
14 maja tego roku Rada Miasta zdecydowaną większością
głosów przegłosowała bardzo niekorzystną dla nas uchwałę,
poszerzającą zdecydowanie i w całkowicie nieracjonalny
sposób granice naszej I Strefy. Zrobiła to mimo naszej,
jako związku, negatywnej opinii oraz protestu, który
w grupie około 60 osób zorganizowaliśmy w dniu samego
głosowania na Sesji Rady Miasta. Kilka dni wcześniej
zapewniano nas, że uchwała nie będzie w ogóle poddana
pod głosowanie
więcej tutaj…
Do niedawna wszyscy żyliśmy w przekonaniu, że Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego nie robią nic z tzw. „przewozem osób”, ponieważ Sądy uniewinniają przewoźników, cofając nałożone przez Policję oraz ITD kary, przez co czynią ich pracę bezcelową. Był to główny punkt w tłumaczeniach wspomnianych wyżej służb w rozmowach ze Związkiem Zawodowym na zapytanie o to, dlaczego tak mało widać na mieście kontroli przewoźników.
Przeglądając archiwa sądowe, w połowie lipca natrafiliśmy na cały szereg prawomocnych już wyroków, w tym kilka wydanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, które nie dość, że utrzymują w mocy nałożone na przewoźników przez ITD oraz Policję kary, to w uzasadnieniach tychże wyroków umieszczają zdania, których ujrzenia w autorstwie części aparatu władzy nie spodziewaliśmy się nawet w najśmielszych marzeniach. więcej tutaj…
|
Berlin, lipiec 2008 r.

Niemieccy taksówkarze strajkują, bo... zapowiedziano podwyżki cen paliwa.
Z ostatniej chwili:
|
|
komentarze