
Taksówkarze zebrali się pod Kancelarią Premiera z transparentami, trąbkami i gwizdkami. Taksówki krążyły też alejami Ujazdowskimi i okolicznymi ulicami. Według organizatorów pikiety na proteście pojawiło się około tysiąca taksówek. Delegacja taksówkarzy udała się do Kancelarii Premiera, aby przedstawić szefowi rządu petycję ze swoimi postulatami. Domagają się od rządu skutecznego egzekwowania ustawy o transporcie drogowym, która zakazuje podszywania się nielegalnym przewoźnikom pod taksówki. Chcą też wycofania z Sejmu projektu nowej ustawy, która zrównałaby pod wieloma względami przewóz osób i taksówki. więcej tutaj…

fot: R. Trzaska
Wiceprezydent Warszawy Andrzej Jakubiak podczas briefingu 16-go grudnia przedstawił stanowisko władz miasta w sprawie działań podejmowanych przez związki zawodowe przewoźników osób.
- Spotkaliśmy się tutaj, aby się odnieść do zarzutów, które pojawiły się ostatnio wobec Urzędu Miasta i jego pracowników ze strony osób wykonujących przewóz.
Chciałem przypomnieć szereg orzeczeń sądowych, wydanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny, niekorzystnych dla przewoźników osób. więcej tutaj…
Strajkiem i blokadą głównych skrzyżowań w Warszawie grożą przewoźnicy osób w liście otwartym do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Chcą w ten sposób zmusić do rozmów ratusz, który zamierza zlikwidować taksówki bez licencji. więcej tutaj…
Ponieważ usłyszeliśmy od wielu taksówkarzy informacje na temat tego, że ktoś rozgłasza “na mieście” plotki o tym, że rzekomo jesteśmy – jako Związek Zawodowy – za uwolnieniem limitu licencji, doszliśmy do wniosku, że musimy oficjalnie przedstawić swoje stanowisko na ten temat.
Jako autor tego artykułu wielokrotnie zaznaczałem na forach internetowych oraz na tej stronie, że jako Związek jesteśmy absolutnie przeciwni jakiemukolwiek uwalnianiu licencji, a nawet więcej, stoimy na stanowisku, że likwidacja przewozu osób będzie początkiem walki o zaostrzenie obecnego “limitu”. Dlaczego napisałem limitu w cudzysłowie?
Otóż obecny limit zakłada ustalanie przez Radę Miasta co roku liczby licencji do wydania w roku następnym. Problem w tym, że Rada owszem – ma obowiązek zapytać nas jako Związek o zdanie na temat zaproponowanej liczby, ale jest to tylko obowiązek formalny, po spełnieniu którego, nawet jeśli napiszemy opinię, że nowych licencji nie potrzeba wcale, teoretycznie może uchwalić, że będzie ich nawet 1000, 2000, i tak rok w rok.
więcej tutaj…
Dziś Urzędnicy zdecydowali o przyznaniu nowych trzydziestu licencji taxi. To najwięcej w ciągu ostatnich kilku lat. Taksówkarze są tym oburzeni, twierdzą, że ta decyzja doprowadzi wielu z nich do bankructwa. To nie jedyny problem chorzowskich taksówkarzy: kolej żąda więcej tutaj…